![]()
Chrobrego.
Lekki tłok. Niektórzy zaryzykowali przejazd bez nadwyrężania budżetu. Kaptur i bezprzewodowe słuchawki pozwalają płynąć na fali dźwięków i odciąć się od tkanki świata.
Śmiechy. Luźne rozmowy licealistów.
Trójpole.
Pierwsze bileciki do kontroli.
Pod kapturem brak reakcji, muzyka wypełnia cały świat.
Aleje Solidarności.
— Bileciki do kontroli. Pobudka!
Poczuł szarpnięcie. Wyjął słuchawkę. Pomyślał, że to dobry powód by zniknąć.
Nie ma biletu. Nie dostał jeszcze na bilet. Ostatnio dostał na gwiazdkę skarpety od babci i złamaną rękę od niego.
Spojrzał na kanara szarymi, żałobnymi oczami.
Mężczyzna w koszuli popatrzył na chłopaka, jak w lustro. Westchnął i poszedł dalej szukać swojej premii.
__
26.4.2026
NStyl/12 W temacie: Wyjątek przekreśla regułę.