![]()
Zawsze czułam się niekompletna. Zawsze kogoś mi brakowało, choć miałam pełną rodzinę. Kochających rodziców, na których mogłam liczyć. A mimo to czułam się samotna, dlatego wymyśliłam sobie niewidzialną koleżankę, której skrycie się zwierzałam.
Pamiętam pewne wydarzenie, które długo nie dawało mi spokoju.
Miałam około jedenastu lat, stałam z rodzicami na peronie i gdzieś w tłumie mignęła znajoma sylwetka. Stawałam na palcach, ale nie udało mi się jej wypatrzeć w tłumie.
Po kilku latach podobna sytuacja miała miejsce na zawodach tanecznych, w których brałam udział.
W czasie przerwy poszłam do szatni i tam ponownie ją zobaczyłam. Rozmawiała z kimś, uśmiechała się, a jej oczy błyszczały, jak gwiazdy. Nie mogłam odwrócić wzroku, a jednocześnie bałam się wykonać inny ruch.
Stałam i patrzyłam na siebie, a ona mnie nie widziała, nie dostrzegła, nie zobaczyła, nie zwróciła uwagi!
To było takie… nierzeczywiste.
Zaczynałam podejrzewać u siebie chorobę psychiczną i byłam tą myślą przerażona.
Coraz gorzej się czułam, miałam koszmarne migreny, które pokrzyżowały mi wiele planów.
Po ukończeniu szkoły średniej wyjechałam do dużego miasta na studia. Zamieszkałam w akademiku i pilnie szukałam niewymagającej pracy, by pogodzić ją z nauką.
Po kilku tygodniach udało mi się znaleźć, jako opiekunka osób niepełnosprawnych, co korelowało z kierunkiem studiów.
Mijały dni i tygodnie.
Czułam się dobrze, radziłam sobie w pracy i na studiach. Dzwoniłam do rodziców i oni także czuli, że układa mi się dobrze, że migreny mijają i nie muszą się o mnie martwić.
Wszystko się układało do dnia, w którym nie zobaczyłam ducha samej siebie!
Stała blisko mnie, a ja bałam się drgnąć. Bałam się odezwać. Byłam sparaliżowana myślą, że tracę rozum. Z oczu spłynęły łzy i wtedy…
— Dziewczyny, jakie wy jesteście do siebie podobne!
— To pani ją widzi?! — wykrztusiłam?
— Oczywiście, że widzę. To Łucja nasza podopieczna, która jednocześnie jest opiekunką innych. Łucja jest niewidoma, ale bardzo zaradna. To nasze światełko. Często jeździ do innych ośrodków. Musicie bliżej się poznać, jesteście jak dwie krople wody.
__
14.12.2025
NStyl/3 – W temacie: Wyjść z siebie i stanąć obok