![]()
Marsz, marsz smukłości
Z krain tłuszczu do ości
Za swoim marzeniem
Nie łącz się z jedzeniem
Jeszcze sadło nie zginęło
Ale walczym o to
Ty się sadło lepiej poddaj
Ty tłusta sromoto
Marsz, marsz smukłości
Z krain tłuszczu do ości
Za swoim marzeniem
Nie łącz się z jedzeniem 20/21.09.2009. 01.41
Co nam obca ręka dała
Lepiej nie spożywać
Chwycić marchew lub banana
Dobrze się odżywiać
Marsz, marsz smukłości
Z krain tłuszczu do ości
Za swoim marzeniem
Nie łącz się z jedzeniem
Lecz tu dieta nie wystarczy
Trzeba spalić sadło
Dresy, trampki, butla wody
Przegoń to widziadło
Marsz, marsz smukłości
Z krain tłuszczu do ości
Za swoim marzeniem
Nie łącz się z jedzeniem 20/21.09.2009. 01.59
Gdy już cel ten zamierzony
Pułap swój osiągnie
Niech Twój luby wytęskniony
Znowu Cię posiądzie
Marsz, marsz smukłości
Z krain tłuszczu do ości
Za swoim marzeniem
Nie łącz się z jedzeniem
Aby żadne jajka yo-yo
Wam się nie plątały
To czasami, dla lekkości
Machnijcie nóżkami
Marsz, marsz smukłości
Z krain tłuszczu do ości
Za swoim marzeniem
Nie łącz się z jedzeniem
Do dzieła !
__
21/21.09.2009.
(Znalazłam na mailu trochę starych wierszyków)