Ludycznie

Loading

Ktoś pomalował świat, zasiał ziarna zbóż
Pszczółki cicho brzęczą nad pąkami róż
Wiatr lekko kołysze owady w sieci
Na polanie z myszką śpi czeski krecik.

Listki zielonkawe głaszczą mnie po włosach
A ja biegam, pląsam po złotawych kłosach
Zanurzam się w rzece, a w niej sto kijanek
Żabki mi rechocą piękne słowa bajek.

Cierpliwym krokiem tuż obok tej rzeczki
Przechadza się bocian: ciekawy bajeczki
W mig łapię w dłonie Pazia Królewskiego
I proszę go, aby nie frunął daleko.

By został tu, gdzie słoneczko radosne
Gdzie czuję w sercu wiecznie ciepłą wiosnę
Gdzie zwierzątka są razem wśród nas – ludzi
Bajka trwa wiecznie, niech nikt się nie budzi.

___

02.2009. (po lekkiej edycji 2021)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pięć + 19 =