Uzus

Loading

Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
w oczekiwaniu łagodnych słów
lecz masz na sobie cudzą zbroję
z powagi mędrców uczonych głów

Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
ostrożna zjawisk miraży snów
patrzę jak toczysz letnie boje
równonoc stłumi szczekanie psów

Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
światłem ubywam cykliczny nów
kiedy przeminą gorączki znoje
czekaj powrotu i o mnie mów

__
12.2020 (początek–3 wersy) /18.8.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

17 − 10 =