![]()
Piłat pocałował Jezusa w błyszczące usta
jakieś firmy z Sechora w obecności
kamer tvn24 i polsatu na tle pięknie
wypolerowanego krzyża jak mu doradził
gość z PR za gruby szmal
potem wszyscy poszli na imprezę
sponsorowaną przez bezdomnych
pojawił się nawet wróż Maciej
który wiedział wszystko o wszystkich
dlatego miał ogromną władzę
i był tajnym agentem 0,75 Papy Smerfa
umęczony Jezus przeciągającymi się
wywiadami z dziennikarzami
chciał ulotnić się po angielsku
ale Piłat obiecał mu apartament
w hostelu po atrakcyjnej cenie
i czas z Marią Magdaleną która
wróciła właśnie z Moskwy
gdzie prezentowała pluszowe
narzędzia tortur dla okrutnych
potomków Koby
Jezus nie mógł oprzeć się
argumentom Piłata do oparcia
pozostał mu jedynie krzyż
więc dźwignął go i poszedł
przed siebie nie zważając
na tłum skandujący imię
Abbasa
pewnie to dlatego że nie miał
konta na fejsie i nie był znany
na pudelku czy w wyborczej
ale jego popularność wzrastała
dzięki pewnemu grzybowi
pomimo tego czuł się bardzo samotny
nawet wtedy kiedy wzywał
ojca na pomoc gdy potłukł
sobie kolano…
sięgnął po
komórkę i wystukał numer 666
zawsze mógł liczyć na swojego
najlepszego przyjaciela.
__
02.2017
(Wykasowany tekst z portalu literackiego i niezapisany w domowym archiwum, ALE WYŁOWIONY z internetów, dzięki Wayback Machine!)