Szkic (2009 do edycji)

Loading

Wyrzuceni z rzeczywistości, porzuceni w myślach

Palimy się na stosie naszych uczuć …

Czy to możliwe, że nasze serca są zimne?

Chociaż zmysły rozpalone…

Chodź, schowamy się, żeby nie mogli nas znaleźć

Nigdy …

Będziemy tańczyć na mlecznej drodze

A gwiezdny pył ozłoci nasze ciała

Lubię się w Ciebie wtulać, lubię czuć Twoje ciepło

Pocałuj mnie ostatni raz

Zatańczmy nago, na wietrze, jak liście

W promieniach słońca, dotknij mnie

(dobra nie chce mi się już- cdn- może)

__
15/16.02.2009
(Znalazłam na mailu trochę starych wierszyków)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

11 − 1 =