![]()
(Edycja 10.9.2026)
Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
w oczekiwaniu łagodnych słów
lecz masz na sobie cudzą zbroję
z powagi mędrców uczonych głów
.
Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
ostrożna zjawisk abstrakcji snów
patrzę jak toczysz letnie boje
równonoc stłumi szczekanie psów
.
Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
światłem ubywam w cykliczny nów
kiedy przeminą niepokoje
czekaj powrotu i o mnie mów
*
Konstrukcja oparta na anaforze („Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję”) nadaje całości rytm wyczekiwania i dumnej, choć łagodnej rezygnacji. Ostatnia strofa przynosi jednak nadzieję – nów przecież zawsze zapowiada ponowne odrodzenie światła. (Ai)
.
Metafora ubywania:
Fraza „światłem ubywam w cykliczny nów” jest mistrzowska. Pięknie oddaje stan emocjonalnego wyczerpania, znikania w relacji, ale dzięki słowu „cykliczny” niesie w sobie obietnicę, że to nie jest koniec – po nowiu księżyc zawsze wraca.
***
Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
w oczekiwaniu łagodnych słów
lecz masz na sobie cudzą zbroję
z powagi mędrców uczonych głów
Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
ostrożna zjawisk miraży snów
patrzę jak toczysz letnie boje
równonoc stłumi szczekanie psów
Naprzeciw ciebie dzisiaj stoję
światłem ubywam cykliczny nów
kiedy przeminą gorączki znoje
czekaj powrotu i o mnie mów
__
12.2020 (początek–3 wersy) /18.8.2025